Młode mamy często pytają: Czy moje dziecko się najadą, gdy karmię go z piersi? Po czym poznać, że dziecko jest najedzone?

Na pewno nieraz przeszło Ci to przez myśl i zastanawiałaś się, czy wszystko jest w porządku. Rzeczywiście nie jesteśmy w stanie dokładnie sprawdzić, ile dziecko zjadło z piersi i czy faktycznie się najadło, ale są obiektywne wskaźniki, które mogą pomóc młodej mamie w ocenie sytuacji:

  1. Karmimy dziecko 8–12 razy na dobę (jeżeli się domaga – można więcej), w tym przynajmniej 2 razy w nocy.
  2. Noworodek jest aktywny w trakcie jedzenia, słychać przełykanie (1 przełknięcie na 1–2 zassania mleka), policzki są okrągłe i wypełnione, brodawka wraz z częścią otoczki znajdują się w ustach dziecka, nie słychać cmokania, mlaskania.
  3. Noworodek oddaje przynajmniej 6 mokrych pieluszek na dobę, mocz jest jasny, bezzapachowy.
  4. Noworodek oddaje mniej więcej 3–4 kupki dziennie, stolce są papkowate i żółtawe.

Oczywiście należy pamiętać, że każde dziecko jest inne i staramy się dopasować do jego indywidualnych potrzeb. Warto też zwrócić uwagę, czy noworodek nie ma żółtaczki, czy nie jest zbyt ospały i czy łatwo go rozbudzić. Jeśli pojawiają się wątpliwości, warto skontaktować się z położną lub lekarzem i upewnić się, czy wszystko jest w porządku.

Poniżej przedstawiamy orientacyjne ilości mikcji, stolców i wielkości żołądka noworodka w poszczególnych dniach życia, by mama mogła lepiej poznać swoje dziecko i cieszyć się karmieniem piersią.

Pamiętajmy oczywiście, że najlepiej jest skontrolować wagę noworodka, by upewnić się, czy karmienie piersią jest skuteczne i maluszek się najada. Nie powinniśmy ważyć noworodka codziennie lub zbyt często, bo zdarza się, że noworodki rosną skokowo. Najlepiej, by kontrola wagi odbywała się pod czujnym okiem położnej w trakcie wizyt patronażowych.

Droga Mamo, pamiętaj, proszę, że każde dziecko jest inne i nie da się określić, jak długo noworodek powinien jeść, żeby się najeść. Są dzieci, które będą jadły dosłownie chwilę i pięknie będzie im się zwiększać masa ciała, są dzieci, które będą jadły za jednym razem z obu piersi, a są też takie, które będą non stop przytulone do piersi. Jedne będą odrywać się zaraz po skończonym posiłku, inne będą trzymać pierś w ustach. Noworodek o każdej porze dnia może mieć inne zapotrzebowanie na posiłek, dlatego nie należy się tym martwić i trzeba porostu zaakceptować ten fakt. W trakcie karmienia piersią mogą też zdarzać się momenty, kiedy to noworodek domaga się piersi częściej niż zwykle, jest niespokojny, częściej się budzi, dłużej przebywa przy piersi i wydaje się, że się nie najada. Możemy mieć poczucie miękkich i pustych piersi i niepokoić się, że mamy za mało mleka. To tzw. kryzysy laktacyjne, a raczej skoki rozwojowe, kiedy to nagle dziecko zaczyna potrzebować więcej mleka i właśnie przez to produkujemy jego większą ilość. Nic złego się nie dzieje i po paru dniach lub tygodniach wszystko wraca do normy.

Jestem położną, specjalistką w zakresie ginekologii i położnictwa oraz neonatologii; ukończyłam kurs ICBLC. Serdecznie zapraszam do przeczytania poradnika, który przygotowałam.

Ważne: Poradnik ma charakter informacyjny i nie stanowi porady lekarskiej. W przypadku problemów zdrowotnych skonsultuj się z lekarzem lub innym wykwalifikowanym specjalistą

mgr Karolina Woźniczak, autorka poradnika